| Misja – integracja |
|
|
| Idea GRAAL |
|
Naszą misją jest integracja młodzieży z zespołem Downa z ich rówieśnikami. Wierzymy, że każdy chce spędzać czas w radość i otaczać się życzliwością. Według nas wspólne spotkania i zajęcia to najlepszy sposób na sprzyjanie tworzenia się przyjacielskich więzi i zachęcanie do zdobywania nowych umiejętności. To rodzi liczne wyzwania, ale daje również mnóstwo satysfakcji. Jej realizacja ma w efekcie urzeczywistnić naszą wizję, w której dzieci i młodzież z zespołem Downa funkcjonują w społeczeństwie na równi z innymi, spełniają się zawodowo oraz mają życzliwych przyjaciół. Aby to osiągnąć, potrzebne jest jednak uwolnienie potencjału młodzieży z zespołem Downa, zachęcanie ich rówieśników do uczestniczenia w tym wyzwaniu. Oni też na tym skorzystają, ponieważ dzięki temu mogą rozwinąć swoją wrażliwość, zdobyć nowe umiejętności, przyzwyczaić się do odmienności. To jednak wymaga zgody całego społeczeństwa, zacieśnienia więzi między pedagogami i wykorzystywanie nowoczesnych metod pracy z młodzieżą. Jedno słowo — „integracja”, a ogrom wyzwań. Cieszymy się z nich, bo podejmując te wyzwania sięgamy po szanse nie tylko dla dzieci z zespołem Downa ale także dla całego społeczeństwa. Trudne początkiWieść o tym, że staliśmy się rodzicami dziecka z zespołem Downa jest zaskoczeniem dla wszystkich członków rodziny. Dobrze wiemy, jak trudno jest się z tą informacją pogodzić. Nie wszyscy rodzice są gotowi na to wyzwanie. Pierwsze myśli to zwątpienie, rezygnacja oraz snucie mało obiecujących wizji na przyszłość. W naszej polskiej rzeczywistości często próżno szukać wsparcia wśród lekarzy, którzy sami mają problem z udzieleniem kompetentnych informacji. Nie zaprzeczamy, że przed rodzicami nowo narodzonego dziecka z zespołem Downa roztacza się droga trudna, wymagająca poświęceń. Chcemy jednak pokazać, że obfituje ona również w liczne momenty radości. Pragniemy zwrócić uwagę na to, że dzieci z zespołem Downa nie są skazane na bezradność, opiekę do końca życia, a ich życie też może być pełne szczęścia. Nasza misja leży również we wszystkim tym, co potrzebne jest zanim rozwój w duchu integracji może mieć miejsce. Dlatego, że naszą rolą jest również pomoc nowym rodzicom w tym, by w nowych wyzwaniach przede wszystkim mogli się najpierw odnaleźć. Zanim dzieci będą gotowe na kontakt z rówieśnikami, najpierw trzeba wykluczyć schorzenia medyczne. Jak wiadomo, zespół Downa czasami pociąga za sobą różne dolegliwości np. wady serca lub problemy z przewodem pokarmowym. Współczesna medycyna choć świetnie sobie z nimi radzi, nie oferuje kompleksowej pomocy dla rodziców. Rodzice nie otrzymują fachowej rady, nie wiedzą, czy są jakieś badania, które powinni jeszcze wykonać. W tym widzimy również nasze zadanie. By integracja młodzieży mogła dojść do skutku, najpierw potrzebna jest integracja rodziców z lekarzami, terapeutami i psychologami. To bardzo ważne, by oswoić rodziców z gąszczem medycznych zagadnień i wyzwaniami, jakie przed nimi stoją. Gdy ten etap się zakończy, wtedy jesteśmy gotowi, by skupić się na rozwoju dziecka. Uwolnienie potencjałuOd zawsze było tak, że niektórzy są bardziej zdolni, a inni trochę mniej. Tak samo jest z młodzieżą z zespołem Downa. Rozwijają się na wzór innych dzieci, ten proces jednak przebiega wolniej w porównaniu z ich rówieśnikami. Czy to oznacza, że nie mają potencjału? Absolutnie nie! Jednak, by go uwolnić trzeba zacząć pracę znacznie wcześniej niż w przypadku innych dzieci. Aby ta praca odnosiła skutki musi być systematyczna i zakładać inne podejście i inne metody. To daje szansę na to, by różnica między typowymi dziećmi nie stanowiła przepaści. Rodzice muszą zauważyć, że ich dzieci naprawdę potrafię wiele. Muszą wiedzieć, że ich dzieci potrzebują jedynie więcej troski i uwagi. To gwarantuje dobre efekty. Integracja w pełnym wymiarzeNie ma wątpliwości, że każdy człowiek pragnie odkrywać nowe doświadczenia, stawiać sobie wyzwania i spędzać czas w ciekawy sposób. Chce się bawić, ale również uczyć, a w późniejszym życiu znaleźć zatrudnienie, zarabiać, i założyć rodzinę. Takie same pragnienia nosi w sobie młodzież z zespołem Downa. O tym nie zawsze się pamięta. To przykre, ale czasem rodzice zamykają swoje dzieci w czterech ścianach, obawiając się reakcji bliskich oraz tego, że spotkają ich nieprzyjemności. To fakt – rówieśnicy nie zawsze są życzliwy i nierzadko używają wyzwisk. Jeśli jednak pozwolimy działać podczas wspólnych zajęć młodzieży z zespołem Downa z ich rówieśnikami, wszyscy się do siebie przyzwyczają i wzajemna obecność stanie się czymś naturalnym. Wszyscy zdobędą dzięki temu nowe umiejętności, nauczą się nowych rzeczy, w szczególności pracy w grupie z osobami o różnych możliwościach. Badania wykazują, że bracia i siostry dziecka z zespołem Downa w dorosłym życiu będą bardziej wrażliwi i współczujący niż przeciętne rodzeństwo. Jesteśmy przekonani, że można to przenieść również na grunt kontaktów rówieśniczych. To może zapewnić integracja, jednak musi ona przebiegać od najmłodszych lat. Co daje integracja?Aby stało się to jasne, wytłumaczymy, z czym kojarzy się nam integracja. Dla nas integracja to zabawa, kontakt z rówieśnikami i najlepszy sposób na oswojenie się z odmiennością. Odmiennością ponieważ faktem jest,, że młodzież z zespołem Downa różni się od swoich rówieśników: niektórym cechami wyglądu, a także zdolnością uczenia się. To jednak nie powód, by wyrządzać komuś z tego powodu przykrość czy odsuwać na dalszy plan. Zajęcia integracyjne dają o wiele więcej niż tłumaczenie, pokazywanie czy mówienie o problemie. Świetnie ilustrują to nasze zajęcia (vide warsztaty teatralne), gdzie czasami do zrozumienia nie trzeba wielu słów, ani udziału osób trzecich. Wystarczy spędzać ze sobą czas i tylko czekać. Integracyjna masa krytyczna?O naszym spojrzeniu na integrację chcemy mówić jak najgłośniej. Zauważamy, że wiedza na temat zagadnień rehabilitacji czy opieki nad młodzieżą w taki sposób, by mogła uwolnić swój potencjał nie jest obecnie rozpowszechniona. Widzimy, że liczba oddanych terapeutów i pedagogów, gotowych i z odpowiednimi umiejętnościami jest stanowczo za mało. By móc integrować, potrzebna jest utalentowana kadra, która pod kierunkiem doświadczonych autorytetów, nauczy się pracy z młodzieżą z zespołem Downa, a także z ich rówieśnikami podczas zajęć integracyjnych. Stąd w naszej misji tkwi również idea powołania Centrum Szkoleniowego GRAAL. Ośrodka, który miałby być etapem poprzedzającym powołanie do życia Centrum Integracyjnego GRAAL, a który do czasu jego powstania miałaby zaspokoić tę naglącą potrzebę. Kiedy to się stanie?W realizacji naszej misji przyświeca na filozofia, którą nazwaliśmy „poszukiwaniem Graala”. Naszym Graalem pełna integracja młodzieży z zespołem Downa z ich rówieśnikami w społeczeństwie. Zdajemy sobie sprawę, że pełna integracja może nie być możliwa albo bardzo oddalona w czasie , jednak nasze dążenia w tym kierunku nigdy nie ustaną. W poszukiwania chcemy zaangażować jak najwięcej ludzi, ponieważ od tak wielu czynników zależy powodzenie naszej misji. Na naszej drodze postawiliśmy sobie kilka kamieni milowych, dzięki którym będziemy wiedzieć, że znacząco posunęliśmy się naprzód. Pierwszy z nich jest powołanie Centrum Szkoleniowego GRAAL, a w dalszej perspektywie również Centrum Integracyjnego GRAAL. Do tego czasu będziemy dążyć do integracji przez organizowanie cyklicznych warsztatów i zajęć. Dzięki temu nasze idee nie tylko weryfikujemy ale budujemy również zaufanie i doświadczenie, tak potrzebne do realizacji naszej wizji i celów. |




